Polityka plików Cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Safari
Niedokonanie zmian ustawień w zakresie plików cookies oznacza, że będą one zamieszczane na urządzeniu końcowym użytkownika, a tym samym będziemy przechowywać informacje w urządzeniu końcowym użytkownika i uzyskiwać dostęp do tych informacji. Więcej informacji dostępnych jest na stronie: Polityki Plików Cookies
Akceptuję

menu

Kapitał ma znaczenie. Dlaczego warto wybrać polskiego brokera

| Rafał Kaszubowski, Prezes Zarządu EIB SA dla Pulsu Biznesu

EIB | Ubezpieczenia dla wymagających


Rynek brokerski w Polsce rośnie i konsoliduje się, przyciągając kapitał i nowych graczy. Jak w tym otoczeniu odnaleźć się mają lokalne firmy? O wyzwaniach i kierunkach zmian opowiada Rafał Kaszubowski, prezes zarządu EIB S.A.

Polskie sprawy - polski broker: ”Im większy udział zasobów lokalnych, tym więcej wartości zostaje w naszej gospodarce - miejsc pracy, kompetencji, zysków i podatków. Również w branży brokerskiej „local content” nie powinien być tylko hasłem PR, ale obowiązkiem i realną potrzebą dla zarządzających majątkiem narodowym”


Rynek brokerski w Polsce wyraźnie się zmienia - rośnie jego skala, pojawiają się kolejne przejęcia, coraz większą rolę odgrywają międzynarodowe grupy. Jak pan ocenia ten moment dla branży?

Bardzo ciekawe pytanie, ale tytułem wstępu: biznes brokerski rośnie od wielu lat, głównie dzięki poszerzaniu bazy klientów. Przedsiębiorcy i instytucje szeroko korzystają z usług brokerów, a nasza pomoc przynosi im realne korzyści. Sprawdzamy się jako pośrednicy w zakupie ubezpieczeń, konsultanci w zakresie zarządzania ryzykiem, eksperci od uzyskiwania odszkodowań czy tworzenia programów benefitów dla pracowników. Branża ma dobre podstawy i atrakcyjne perspektywy, na które zwracają uwagę inwestorzy, przewidując dalszy wzrost wydatków na ubezpieczenia wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa. Ten moment przyciąga więc głównie spekulantów z funduszy inwestycyjnych. Transakcje są realizowane w blasku fleszy przy ekscytacji branżowych mediów. Wygląda to efektownie, ale w mojej ocenie jest mało efektywne. Nie sprzedaje się przecież firm bez problemów, a konsolidacja, zamiast leczyć, raczej je zwielokrotnia.

A co do dużych międzynarodowych brokerów, to są tu już od lat. Znamy się dobrze i skutecznie konkurujemy.

Coraz częściej pojawia się pytanie o strukturę rynku - w tym o to, skąd pochodzi kapitał firm brokerskich i gdzie zapadają kluczowe decyzje. Na ile ma to dziś znaczenie nie tylko dla klientów, ale szerzej - dla polskiej gospodarki?

Wreszcie dociera do nas, że własność kapitału, a więc i zdolność do podejmowania decyzji we własnym interesie ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa i zamożności społeczeństw. Kto nie siedzi przy stole - jest w menu. Dużą część rynku brokerskiego przejęły firmy zagraniczne, ale wciąż nie jest za późno - przedsiębiorcy z powodzeniem korzystają z polskich firm brokerskich. Doceniają kompetencje, elastyczność i znajomość realiów oraz osobistą odpowiedzialność za bezpieczeństwo biznesu klientów. To dobrze, że także w obszarze kontrolowanym przez państwo rośnie świadomość potrzeby budowania i wspierania lokalnych kompetencji.

W tym kontekście coraz częściej mówi się o „local content”, czyli większym udziale lokalnych firm i kompetencji w obsłudze rynku. Jak to wygląda w praktyce w branży brokerskiej i jakie korzyści przynosi klientom?

Realna korzyść jest oczywista: im większy udział zasobów lokalnych, tym więcej wartości zostaje w naszej gospodarce - miejsc pracy, kompetencji, zysków i podatków. Wojna w Ukrainie pokazała dobitnie, że trzeba budować własne zasoby. Dzięki temu z czasem można osiągnąć efekty wzmacniające niezależność i pozycję kraju.

Podobnie jest z usługami brokerskimi. Również w tej branży „local content” nie powinien być tylko hasłem PR, ale obowiązkiem i realną potrzebą dla zarządzających majątkiem narodowym. Podpowiadam hasło: Polskich spraw pilnuje polski broker. Jego realizacja to kwestia bezpieczeństwa i ochrony informacji.

EIB działa jako niezależny, polski broker w otoczeniu, gdzie są obecne duże, międzynarodowe struktury. Jak w takich warunkach budujecie swoją przewagę?

W kontrze do nich. Zamiast zajmować się głównie sobą, skupiamy się na potrzebach klientów i staramy się je wyprzedzać. Mamy komfort braku ciężaru „dużych międzynarodowych struktur”, czyli biurokratycznych molochów. Inwestujemy w najlepszych fachowców i nowoczesne technologie. Mamy wiele użytecznych aplikacji wspierających procesy biznesowe klientów. I co najważniejsze: decydujemy o tym sami - zwinnie i szybko, a klienci to doceniają.

Nie mamy powodów do kompleksów. EIB jest od wielu lat współwłaścicielem globalnej organizacji brokerskiej Brokerslink i widzimy, jak wiele wartości mamy do zaoferowania innym, nie tracąc podmiotowości.

Zamiast sprzedać - kupiliśmy - to był strzał w dziesiątkę.

Patrząc w przyszłość - co zdecyduje o tym, jak będzie wyglądał polski rynek brokerski za kilka lat i jaką rolę chce odgrywać na nim EIB?

Branża brokerska nie istnieje bez sektora ubezpieczeń, który jest obecnie w fazie miękkiego rynku. Spadają ceny usług ubezpieczeniowych i rośnie dostępność rozwiązań lepszej jakości. To idealny moment dla przedsiębiorców, by modernizować swoje programy ubezpieczeń, bo nasze wieloletnie doświadczenia pracy w cyklach koniunkturalnych rynku – miękki-twardy - pokazują, że uzyskane efekty jakościowe zwykle udaje się utrzymać dłużej.

Czas więc na wspólne z brokerem oszacowanie realnych wartości odtworzeniowych, wynegocjowanie ubezpieczenia maszyn od awarii, przerw w działalności, polisy cyber, czy od ryzyk wojennych. To też czas na pracę z inżynierami ryzyka nad planami ciągłości działania i implementację nowoczesnych standardów organizacyjnych.

Do tego potrzebny jest kompetentny broker, który dysponuje odpowiednią wiedzą, zasobami i technologiami. Wierzę, że takim brokerem jest i będzie EIB.

Wywiad ukazał się 14.04.2026 w Pulsie Biznesu z okazji przyznania EIB SA tytułu Gazeli Biznesu 2025, do przeczytania tutaj.



Zespół EIB
Rafał Kaszubowski
Prezes Zarządu EIB SA
Kontakt tel.
+48 566 693 405

Kontakt

Strona Główna/ Kontakt

Wyślij wiadomość


Centrala Toruń
87-100 Toruń
ul. Jęczmienna 21
Tel. +48 56 669 34 00
mail: eib@eib.com.pl
Oddział Katowice
40-129 Katowice
ul. Misjonarzy Oblatów 11
Tel. +48 32 258 37 50
mail: katowice@eib.com.pl
Oddział Kraków
31-527 Kraków
ul. Supniewskiego 9
Tel. +48 12 627 34 00
mail: krakow@eib.com.pl
Oddział Rzeszów
35-307 Rzeszów
Al. Armii Krajowej 80
Tel. +48 17 862 66 28
mail: rzeszow@eib.com.pl
Oddział Warszawa
00-722 Warszawa
ul. Podchorążych 39a/3
Tel. +48 22 559 14 60
mail: warszawa@eib.com.pl
Oddział Wrocław
53-203 Wrocław
Al. Gen. Józefa Hallera 92/18
Tel. +48 71 332 96 67
mail: wroclaw@eib.com.pl
Oddział Łódź
90-010 Łódź
ul. Tuwima 15/U1A
Tel. +48 566 693 580
mail: lodz@eib.com.pl
Oddział Kielce
25-323 Kielce
al. Solidarności 34/307
Tel. +48 56 642 49 12
mail: kielce@eib.com.pl
Przedstawicielstwo Bydgoszcz
85-231 Bydgoszcz
ul. Królowej Jadwigi 18/203
Tel. +48 52 523 90 77
mail: bydgoszcz@eib.com.pl
Oddział Gdynia
81-321 Gdynia
ul. Podolska 21/405
Tel. +48 58 620 62 69
mail: gdynia@eib.com.pl
Przedstawicielstwo Olsztyn
10-282 Olsztyn
ul. Poprzeczna 11
Tel. +48 56 66 93 534
mail: olsztyn@eib.com.pl
Przedstawicielstwo Włocławek
87-800 Włocławek
ul. Targowa 7
Tel. +48 54 231 15 36
mail: wloclawek@eib.com.pl
Przedstawicielstwo Sieradz
98-200 Sieradz
ul. Wojska Polskiego 102
Tel. +48 69 703 04 32
mail: sieradz@eib.com.pl